ROZDZIAŁ 9 – SYSTEM BANKOWY


W tej historii jest jeden punkt, w którym skupiają się wszystkie ścieżki, wszystkie wątki, wszystkie schematy ucieczek: banki. Nie UOKiK, nie prokuratura, nie media. Banki. To one mają realną władzę, by przerwać proceder, którego nie zdołały zatrzymać instytucje państwa. Bo każda sprzedaż, każdy przelew, każda prowizja w końcu trafia do bankowego systemu. A system ten, jeśli zostanie odpowiednio poinformowany, potrafi zastopować oszukańczy proceder. Nie dla dobra klientów ale z obawy o swoją reputację. Dla swojego własnego dobra dbając o swój własny interes. I właśnie dlatego banki są kluczowe. 

Według rozmów z pracownikami i ekspertami, to właśnie banki mogą odciąć firmę od finansowania. Czyli od sprzedaży i dawaniu klientom kredytów z pomocą których kupują towary. Wystarczy, że zarządy kilku instytucji dostaną analizę wskazującą, że kolejne spółki Filipa i Marcina oraz decydentów z Krakowa, powtarzają te same wzorce: szybki wzrost, agresywna sprzedaż, liczne skargi konsumentów, częste zmiany nazw i właścicieli, nietypowe przepływy środków. Dla banku to nie jest „mała niedogodność” — to sygnał alarmowy. To czerwona flaga. 

Banki nie są aż takie bezczynne. Bywały momenty gdy kredytowanie było przerywane. Gdy kredytowanie było blokowane bo banki “robiły problemy”, to posiłkowano się firmami jakie odpłatnie udzielały swoich banków. A działo się to tak. Zbierał się Filip, Łukasz Letki,dział prawny oraz dyrektor finansowy niejaki Janusz. Robiono burzę mózgów. Zastanawiano się jak uciec przed UOKiKiem, przed karami czy prokuraturą. Powstawały nowe spółki, z kolejnymi dyrektorami ze Wschodu. Wówczas podpisywano umowy z bankami i karuzela kręciła się dalej. 

Czy ktoś z Was drodzy czytelnicy ma dobrą definicję zorganizowanej grupy przestępczej? W przyszłych rozdziałach opiszemy to dokładniej. Teraz przejdziemy do kolejnych wątków. 

Jeden z byłych pracowników powiedział nam wprost: „Prezes myśli, że jak kupi zegarek za 40 tysięcy, to banki będą traktować go poważnie. Tymczasem banki widzą wykresy, a nie zegarki”. I trudno o trafniejsze podsumowanie. Banki jednak boją się masowych skarg ze strony klientów i właśnie w tym tkwi nasza siła. Wysyłać masowo protesty oraz masowo dzwonić na infolinię banków informując o nieuczciwym procederze stworzonym przez dwójkę naciągaczy, fanów kolekcjonowania bardzo drogich samochodów głównie marki Porsche.

Jeśli banki uznają schemat działania za ryzykowny, mogą natychmiast zablokować kredytowanie projektów, odmówić finansowania zakupu instalacji dla klientów, a nawet wstrzymać dalsze wypłaty ze względu na podejrzenie nieprawidłowości. A wtedy cały model sprzedażowy, oparty na kredytach branych przez klientów końcowych, rozsypie się jak domek z kart.

Wiele umów z bankami zostało wypracowanych bo byli dobrzy managerowie, którzy wnieśli do firmy know – how i pomogli w nawiązaniu kontaktów z nimi. Nie do końca legalnie. Czy będą zeznawać? Będą musieli. Inni zgłoszą się do prokuratury dobrowolnie bo to, co się działo to kryminał. Zgłaszając się do prokuratury dobrowolnie, masz lepszą pozycję startową i możesz liczyć na niższy wymiar kary, pod warunkiem przekazania dowodów oraz materiałów obciążających osoby podejmujące decyzje. Nie czekaj. Zrób to już dziś. 

Co ważne — banki mają obowiązek reagować, jeśli istnieje ryzyko prania pieniędzy lub finansowania działalności przestępczej. A w tej historii jest wiele elementów, które mogą budzić takie podejrzenia: powiązania osobowe z Rosją, nagłe zmiany spółek, przepływy środków między podmiotami bez logicznego uzasadnienia. Jeśli uderzyć w to miejsce — cała konstrukcja runie.


8 odpowiedzi do “ROZDZIAŁ 9 – SYSTEM BANKOWY”

  1. Czytając ten rozdział mam mieszane uczucia. Z jednej strony system bankowy powinien chronić klientów, z drugiej wygląda jak labirynt zasad nie do ogarnięcia dla zwykłego człowieka.

  2. Wiele tu smutnej prawdy o tym jak banki potrafią odwracać kota ogonem. To nie jest tylko teoria to realne doświadczenia ludzi, którzy zostali postawieni pod ścianą.

  3. System bankowy już dawno powinien mieć mocniejsze zabezpieczenia przed takimi manipulacjami i technikami. No ale jak widać problem istnieje od lat i nie wszyscy to rozumieją.

  4. Sk***ysyny potrafią grać z tymi zasadami jak z kartami. Nie jest to uczciwa gra i ktoś cały czas na tym korzysta kosztem zwykłych ludzi.

  5. Najbardziej nie mogę pojąć jak bardzo można być obojętnym na ludzi którzy próbują ogarnąć całą tę papierologię. To jest jak kręcenie się w kółko bez wyjścia.

  6. Robienie ludzi w ch**a z tymi produktami finansowymi jest najgorsze. Banki niby tłumaczą procedury a potem każdy zostaje sam z problemami i kosztam

  7. Chyba każdy kto próbował cokolwiek zrozumieć w tym systemie miał momenty frustracji. Ten artykuł dobrze to pokazuje i daje do myślenia.

  8. Gdyby tylko ktoś w końcu zaczął naprawdę patrzeć na klientów i ich dobro to ten cały system bankowy nie wyglądałby jak pułapka. A tak to są problemy jedna za drugą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *